Jaki namiot?

Wymiana doświadczeń na temat sprzętu turystycznego.
O przyczepach lub kamperach dyskutujemy w dziale Karawaning

Jaki namiot?

Postprzez Philip » Pn sty 08, 2018 11:42 pm

Cześć, jestem amatorem biwakowania na "dziko" z grupką znajomych, głownie spaliśmy w namiotach znajomego, gdyż jego rodzina często biwakuje, ale nastał czas, na mój własny namiot :D Czy pomogli byście mi doradzić w wyborze?
Kryteria:
- zakres cenowy do około 700 zł (nie chce przekroczyć 800)
- 4-5 osobowy
- waga nie gra roli, transport samochodowy
- przeznaczenie biwak na "dziko", pola namiotowe
- zależy mi na dużym przedsionku, możliwie jak najwyższym (170 cm okolo, im wyzszy tym lepszy), tak aby można tam zmieścić mały stolik i 4 krzesełka w czasie deszczu.
- kolor: zależało by mi na jakieś maskującej oliwce..
-nie koniecznie dwie osobne sypialnie

udało mi się znaleźć coś takiego http://8a.pl/namiot-hannah-tribe-4-capulet-olive.html

Co o tym sądzicie ? Może macie jakieś inne propozycje? :D
Philip
Użytkownik Forum
 
Posty: 2
Dołączył(a): Pn sty 08, 2018 11:15 pm

Re: Jaki namiot?

Postprzez smok_wawelski » Śr sty 10, 2018 1:14 am

Trochę drogą ewolucji i chyba też wieku wyszedłem z namiotowego kursu :) - czemu p. tutaj klik w tym momencie nie doradzę konkretnego modelu - po prostu muszę się rozgladnąć co spełnia Twoje założone kryteria.

Tak na szybko z dzisiejszych namiotów - preferowałbym chyba coś z tunelowców - łatwe rozkładanie - przestrzeń naprawdę spora, cena ok - mankament słabawa podłoga ale to idzie załatwić plandeką pod nią aby ochronić - stał dokładnie taki tunelowiec obok mnie na Helu, przyzwoite to było 4-ro osobowy tunelowiec klik ta Skandika to nie RolsRoyce ale taki VW :) Nie ma się co czarować, Skandika-Kemi która linkuję to klasa budżetowa Skandiki - Skandika-Gotland czyli klasa wyższa jest droższa blisko dwukrotnie - strona Skandiki http://skandika.com/en/camping/outdoor/
Tutaj podobny tej f-my nie znam - 6000mm jeśli prawdziwe to wodoodpornośc super klik
Niestety w/w namioty nie spełniaja kryterium "oliwki", cóż życie jest takie że za naszywkę Hannah czy Queucha się sporo płaci a naprawdę są porównywalne jakościowo namioty innych mniej znanych firm.
Wodoodporność 3000mm i szwy dodatkowo klejone uważałbym za standard poniżej którego nie należy schodzić

Czytnij do końca tego tasiemca - takie moje przedumki - może jakieś własne wnioski z nich wysnujesz :)

Kilka ogólnych rad z mojej praktyki
  • dobrze kombinujesz - max duży i wysoki przedsionek tak aby zmieściła się kuchnia, graciarnia i można było w nim swobodnie stanąć wyprostowanym bo wiadomo życie kempingowe toczy się w przedsionku niezależnie czy to namiot czy przyczepa kempingowa :)
  • kolejny temat to deszcz na biwaku i dzieci - duży przedsionek też z tego powodu jet b. pożądany
  • mocna podłoga trwała z możliwie wysoko podwiniętymi brzegami - aby nie pływać
  • dzisiejsze namioty to głównie tworzywa sztuczne - to wg mnie wada, brak odporności na gorące przedmioty można łatwo zrobić sobie kuku przy np. przy gotowaniu czy iskierką z grilla , jak dla mnie też dusznawo w poliestrach :)
  • jeśli waga nie ma znaczenia może warto rozważyć coś z namiotów willowych podobnych jak mój na focie w w/w wątku lub na mojej stronce klik
Ok nie linczuj mnie od razu :) doczytałem że budżet to 7 max 8 stówek :)
Namiot domek nie nowy a używka - idzie trafić w dobrym stanie coś z Legionowa lub czeskiego odpowiednika Technolen (mój był właśnie z tej f-my) jeśli płótno i podłoga są ok to przeprowadzenie impregnacji nie jest b. kosztowne - przyczepkę namiotową jak kupiłem strasznie lichutka już była impregnacja i sam ją zrobiłem bez problemowo.
Komfort bytowania w takim namiocie rewelka przedsionek mojego w szczycie miał ponad 2m i deszcze nie były mi straszne w Technolenie :)
Owszem taki namiot to niestety 2 duże wory w bagażniku nie wiem jakim dużym autem dysponujesz, rozkładanie i składanie takiego domku pozornie czarna magia w rzeczywistości jest banalne po dojściu do wprawy zajmuje max 20minut - jego wadą (i wszystkich dużych z tkanin naturalnych) jest to gdy zwleczesz się do chałupy mokry trzeba dość sporo miejsca aby taki domek wysuszyć

A może przyczepka namiotowa - jak dla mnie była super leciutko to szło nawet za Skodziną Felką czy Cordobą 75KM, komfort bytowania jeszcze lepszy niż w namiocie domku a takie przyczepki można już czasem kupić od 500-700zł a wygodne toto że hej :) pewnie że Connvay'a za tę kasę nie kupi ale ruskiego Skif'a albo JBL czy AlpenKrazer'a idzie trafić
Pisząc w w/w wątku ".....za szmatką na kółkach to prawie beczałem" nic a nic nie przesadzam - chyba najmilej właśnie wspominam ten mój etap turystycznej ewolucji :)

Chętnie podejmę dyskusję dalej ale muszę polookać dokładniej po asortymencie i cenach dzisiejszych namiotów - też "dzikus" jestem i b. lubię dzikie lub małe pola namiotowe niezatłoczone na zadupiach gdzie woda czysta i trawa zielona - niestety obecnie biwakuję pod twardym dachem i nie wszędzie się mogę wtoczyć :)

Życie jest przekorne - dawniej czasem po ulewie pływając w namiocie wzdychałem do przyczepy kempingowej, teraz gdy już ją mam czasem wzdycham do płótna namiotu nad głową :)
O najlepszym towarzystwie mówi się, że rozmowa w nim poucza, a milczenie kształci. - J.W. Goethe

pozdrowienia z Krakowa
Avatar użytkownika
smok_wawelski
Administrator
 
Posty: 110
Dołączył(a): Śr lut 16, 2011 3:36 pm


Powrót do Sprzęt turystyczny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron